












Miedzianka, znacie to miejsce? :) Panuje tutaj niezwykła magia, a mi osobiście, te widoki, kojarzą się z serialem Outlander. Jednak żadne miejsce nie zastąpi magii miłości. Zawsze bardzo się staram, aby jak najlepiej ukazać to na zdjęciach. Dlatego moim priorytetem jest to, abyście czuli się swobodnie, aby opuścił Was stres przed pozowaniem. Dbam o dobry vibe po prostu, często się śmiejemy i gadamy o głupotach. No i co to byłby za fotograf, który powiedziałby Parze Młodej, która pierwszy raz pozuje "ustawcie się jak Wam wygodnie". Zawsze możecie liczyć na moje wsparcie. Nie każdy jest zawodowym modelem. No i chyba najważniejsze, kocham to robić, mam nadzieję, że to widać. :)